Grupa E: Niemcy po dwóch grupowych klapach, wyspa Advocaata, Słonie bez Hallera i druga obrona świata
Grupa E to grupa kontrastów wielkości: czterokrotni mistrzowie świata wracający po dwóch z rzędu fazach grupowych, najmniejszy kraj w historii mundiali (sto pięćdziesiąt tysięcy mieszkańców, wyspa wielkości polskiego powiatu, najstarszy trener w dziejach turnieju), afrykańscy mistrzowie kontynentu wciąż lecący na fali Słoniowego Cudu 2024 oraz Ekwadorczycy, którzy w eliminacjach CONMEBOL przegrali tylko z Argentyną i Brazylią. Cztery zupełnie różne wagi, jedna grupa, jeden cel: wyjść, ogarnąć, nie skompromitować się.
Grupa E startuje 14 czerwca, gdy Niemcy zmierzą się z Curaçao w Houston — Mercedes-Benz Stadium szykuje się na największe „spektakl jednostronności w cudzysłowie" tej fazy grupowej. Wieczorem tego samego dnia w Filadelfii Wybrzeże Kości Słoniowej zagra z Ekwadorem — mecz, który prawdopodobnie zdecyduje o drugim miejscu w grupie.
Niemcy — die Mannschaft po dwóch fazach grupowych, Nagelsmann naprawia kadrę
Niemcy jadą na dwudziesty pierwszy mundial w historii (najwięcej z każdą Brazylią). Cztery tytuły (1954, 1974, 1990, 2014). Mistrzowie świata, którzy ostatnio — uwaga — dwa razy z rzędu odpadli w fazie grupowej. 2018 w Rosji: wylecieli po dwóch przegranych (Meksyk, Korea), pierwszy raz od 1938 roku poza pierwszą fazą. 2022 w Katarze: znowu trzy mecze i do domu, mimo wygranej z Kostaryką 4:2. Niemcy w fazie grupowej stało się memem. Niemcy w fazie grupowej stało się traumą.
Selekcjonerem jest Julian Nagelsmann — najmłodszy trener w historii Bundesligi (28 lat, gdy debiutował w Hoffenheim), mistrz Niemiec z Bayernem 2023, lat 38. Przejął kadrę we wrześniu 2023 po katastrofalnym roku Hansiego Flicka. Na Euro 2024 u siebie zaszli do ćwierćfinału (przegrali z Hiszpanią 1:2 po dogrywce). Mundial 2026 to jego turniej. Federacja jasno: półfinał albo wyleci.
Kogo warto śledzić
- Florian Wirtz (Liverpool). Po latach gnicia w klubie wszelakim w Niemczech, w 2025 przeszedł do Liverpoolu za 130 milionów funtów — rekord transferowy Anglii. Mózg ataku, kreatywność na poziomie Iniesty w jego najlepszych latach. 22 lata.
- Jamal Musiala (Bayern Monachium). 23 lata. Urodzony w Stuttgarcie, wychowany w Anglii, gra w piłkę dryblingiem, którego nie ma żaden Niemiec od czasów Möllera. Pierwszy mundial w 2022 (zawiódł), drugi w 2026 to jego turniej.
- Joshua Kimmich (Bayern). Kapitan, 30 lat, defensywny pomocnik z obroną prawej strony w gratisie. Mózg drużyny. W kadrze rekordzista wszystkiego.
- Kai Havertz (Arsenal). Środkowy napastnik (czasem ósemka), w Arsenalu czterech sezonów ciągłego rozwoju. Zwycięskim golem dał Chelsea Champions League 2021, w kadrze ma 20 goli, z czego pół na finałach.
- Antonio Rüdiger (Real Madryt).Środkowy obrońca. Czarne włosy, tatuaż całego pleców, jeden z najbardziej charakterystycznych obrońców świata. Jest też najbardziej irytujący dla napastników — Pulisic na każdej konferencji żartuje, że Rüdiger to „chodzący chamski faul".
- Manuel Neuer (Bayern, 40 lat).Bramkarz, kapitan poprzednich mundiali. Ostatni turniej. Jeśli wyjdzie z bramki w 88. minucie z Curaçao i zrobi „libero", Internet wybuchnie.
Anegdotki, które warto znać
1954, Cud z Bern. Finał mundialu w Szwajcarii, Niemcy Zachodnie – Węgry. Węgrzy z Puskásem, niepokonani od czterech lat, faworyci absolutni. Prowadzą 2:0 po 8 minutach. Niemcy odwracają na 3:2. Trener Sepp Herberger wymyślił kolce na butach — w czasie deszczu, na rozmokłej murawie, Niemcy nie ślizgają się, Węgrzy tak. Pierwszy tytuł mistrzowski Niemiec.W kraju zniszczonym wojną, dziewięć lat po Norymberdze — symbol nowego początku. „Wir sind wieder wer" („znowu jesteśmy kimś"), powiedział komentator radiowy. Cała powojenna Niemcy płakała. Do dziś film „Cud z Bern" pokazują w niemieckich szkołach jako lekcję historii.
2018, Korea wyrzuca mistrzów. Kazań, ostatnia kolejka grupowa, Niemcy potrzebują wygranej. Korea Południowa nie ma już nic do ugrania. Doliczony czas, Korea strzela na 1:0 (gol zatwierdzony po VAR — pierwsze takie zatrzymanie w historii mundialu), potem Son biegnie do pustej bramki z połowy boiska i strzela na 2:0. Niemcy wylatują z fazy grupowej pierwszy raz od 80 lat. Niemiecki kraj w żałobie, kanclerz Merkel nie wyszła z gabinetu trzy dni. Joachim Löw zwolniony po Euro 2020, potem Flick, teraz Nagelsmann. Trauma trwa.
Manuel Neuer i ramię, 2014. Półfinał Brazylia – Niemcy, Belo Horizonte, 7:1. Po piątym golu (Sami Khedira) Neuer biegnie do połowy boiska, oklaskuje swoich kolegów z entuzjazmem trzeźwego nauczyciela w. f., jakby próbował przekonać ich, żeby nie zwalniali tempa. Brazylijczycy w trybunie płaczą, on klaszcze. Internet od dziewięciu lat używa tego klipu jako definicji niemieckiego stoicyzmu.
Curaçao — najmniejszy kraj w historii mundiali, 71-letni trener
Curaçao jedzie na mundial pierwszy raz w historii. To wyspa karaibska wielkości 444 km² (ok. 1/30 województwa mazowieckiego), populacja około 156 tysięcy (mniej niż Białystok). Najmniejszy kraj w dziejach FIFA World Cup pod względem ludności. Wcześniejszy rekord należał do Islandii w 2018 (340 tys.). Curaçao bije ten rekord dwukrotnie. To matematyczna niemożliwość przekuta w awans.
Selekcjonerem jest Dick Advocaat. Tak, ten Advocaat. Holender, 78 lat. Trzeci mundial w karierze (Holandia 1994 USA, Korea Południowa 2006 Niemcy, teraz Curaçao 2026 USA). Oficjalnie najstarszy trener w historii mundiali— rekord pobity o siedem lat (poprzedni: Otto Rehhagel, Grecja 2010, 71 lat). Advocaat prowadził też m.in. Rangers, Borussię Mönchengladbach, Sunderland, Spartak Moskwę, Fenerbahçe, Utrecht — w sumie ponad 20 klubów. Na Curaçao trafił w 2024 dzięki temu, że kapitan kadry, Leandro Bacuna, znał go jeszcze z Sunderlanda. Po jednym krótkim odejściu w 2025 (powody rodzinne) wrócił z misją „dokończyć rozdział".
Skład w 95% złożony z zawodników z diaspory holenderskiej — większość urodzona i wychowana w Holandii (Curaçao jest częścią Królestwa Niderlandów do 2010 roku), wybrali Curaçao zamiast Holandii, bo wiedzieli, że Oranje to mit, a ich babcie są z Willemstad. Selekcjoner ma tłumacza, który tłumaczy z holenderskiego na papiamentu i odwrotnie, bo część kadry mówi tylko po holendersku.
Kogo warto śledzić
- Leandro Bacuna (Birmingham City). Kapitan, 34 lata. Były gracz Aston Villi i Cardiff City, dziś weteran Championship. Łącznik między Advocaatem a szatnią.
- Tahith Chong (Vitesse). Były gwiazdor akademii Manchesteru United, ostatecznie zagubiony w Premier League, dziś próbuje wrócić w ojczyznę babci. Lewa noga, technika.
- Juninho Bacuna (Hull City). Brat Leandro, drugi z Bacunów w kadrze. Środek pola, biega za dwóch.
- Eloy Room.Bramkarz, weteran MLS (Columbus Crew). Jego nazwisko to też mem — „pokój" w bramce.
- Sontje Hansen (NEC Nijmegen). Skrzydłowy, urodzony w Amsterdamie, 22 lata. Najmłodszy element nowego pokolenia.
Anegdotki, które warto znać
Decydujący mecz, listopad 2025. Curaçao – Jamajka, ostatnia kolejka eliminacji CONCACAF. Wygrana = mundial. Wcześniej w eliminacjach Curaçao wygrywało z Salwadorem, remisowało z Trynidadem — wszystko zaskoczyło wszystkich. Decydujący mecz na Stadionie Ergilio Hato w Willemstad. 0:0 do 87. minuty.Bacuna podaje z rzutu rożnego, defender Jamajki wybija piłkę, ta odbija się od pleców innego defendera, wpada do siatki. Gol w bramki własnej Jamajki.Cała wyspa wybiega na ulicę. Stadion się zatrzymuje. Bacuna płacze. Advocaat siedzi w czarnej kurtce z założonymi rękami, patrzy w niebo. „Najpiękniejszy gol w karierze, którego nikt nie strzelił" — napisał The Guardian.
Advocaat i jego rekordy. Trener prowadził kadrę po raz pierwszy w 1992 (Holandia U-21), więc jego kariera reprezentacyjna trwa już 34 lata. Kiedy debiutował, Curaçao było jeszcze częścią Antyli Holenderskich. Kiedy obejmie kadrę po raz drugi (2024), wyspa była już niepodległym członkiem FIFA od 13 lat. To są proporcje, których w piłce się nie spotyka. Wikipedia musi tworzyć osobne sekcje dla każdej dekady jego życia.
Państwo, które ma trzy stadiony. Cała wyspa Curaçao ma trzy stadiony, z czego tylko jeden (Ergilio Hato) spełnia standardy FIFA. Reprezentacja trenuje na boiskach koło lotniska. Najlepsi piłkarze z wyspy wyjeżdżają do Holandii w wieku 14 lat. Curaçao jest jednym z pierwszych krajów, których kadra nigdy nie zagrała meczu na własnym kontynencie z europejską drużyną na własnym terenie, bo nigdy żadna nie chciała przylecieć. Mundial 2026 w USA to teoretycznie ich domowa impreza — od Willemstad do Houston jest bliżej niż z Curaçao do Amsterdamu.
Wybrzeże Kości Słoniowej — Słonie, mistrzowie Afryki, Fae bez Hallera
Wybrzeże Kości Słoniowej jedzie na czwarty mundial w historii (2006, 2010, 2014, teraz 2026 — po 12 latach absencji). Trzykrotni mistrzowie Afryki (1992, 2015, 2024). Aktualni mistrzowie kontynentu — i to jak. Puchar Narodów Afryki 2024 u siebie. Zaczęli od katastrofy: w fazie grupowej dostali 1:4 od Gwinei Równikowej, wylecieliby z grupy, gdyby nie kuriozalny zbieg wyników innych meczów. W trakcie turnieju zwolnili Jean-Louisa Gasseta, na zastępcę ściągnęli z sztabu Emerse Fae (były pomocnik kadry, były asystent, zerowe doświadczenie). Fae wygrał 1/8 z Senegalem (w karnych), ćwierćfinał z Mali (po dogrywce), półfinał z RD Konga (1:0), finał z Nigerią (2:1, gol Hallera w 81. minucie). Cała Afryka wybuchnęła. Sébastien Haller, który trzy miesiące wcześniej zakończył chemioterapię po raku jąder, strzela zwycięskiego gola w finale Pucharu Afryki u siebie. To była najlepsza opowieść afrykańskiej piłki od dekady.
Dwa lata później, paradoks: Fae nie powołał Hallerana mundial 2026. Haller (lat 31, ostatnio w MLS), główny snajper Pucharu Afryki 2024, autor zwycięskich bramek w półfinale i finale — jest „rezerwowym". Fae powiedział, że Haller „nie był w formie odpowiedniej do mundialu". Cała Afryka się rwie. Twitter Wybrzeża eksploduje. W jego miejsce Fae powołał debiutanta — Yoan-Ange Bonny z Interu, byłego młodzieżowca Francji, który właśnie zmienił paszport sportowy. To poważny zakład trenerski.
Kogo warto śledzić
- Franck Kessié (Al-Ahli). Kapitan, środek pola, weteran wszystkiego. Po latach w Milanie i Barcelonie ostatnio w Arabii. Wciąż motor drużyny.
- Seko Fofana (Al-Nassr). Drugi środkowy z Arabii, ale w kadrze nie do ruszenia. Mocny w przejęciach.
- Ibrahim Sangaré (Nottingham Forest).Trzeci środkowy, „mur". Wybrzeże Kości Słoniowej ma trzech defensywnych pomocników w pierwszym składzie. Klasyka Fae — szczelność.
- Yan Diomande (RB Lipsk). 19 lat, sensacja Bundesligi 2025/26. Lewa noga, dryblingi w stylu Ronaldinha. Kandydat na piłkarza turnieju, jeśli wytrzyma presję.
- Yoan-Ange Bonny (Inter). Sensacyjne powołanie. 22 lata, urodzony we Francji z Iworyjczyków rodziców. Wybrał kadrę ojczystą tata dosłownie tydzień przed mundialem. Inter zarobił na nim ponad 30 mln w 2025 — w 2026 może być piłkarzem turnieju.
- Evann Guessand (Aston Villa).Skrzydłowy, w Villi zawsze rośnie. „Polski" kąt: w Premier League gra na pozycji którą Lewandowski lubił w klubach.
Anegdotki, które warto znać
Złota generacja, która nigdy nie wyszła z grupy. W latach 2006-2014 Wybrzeże Kości Słoniowej miało kadrę, której większość europejskich gigantów by zazdrościła: Didier Drogba, Yaya Touré, Kolo Touré, Salomon Kalou, Gervinho, Didier Zokora, Emmanuel Eboué. Wszyscy w Top 6 Premier League albo na Bernabéu. Trzy mundiale z rzędu, trzy razy faza grupowa, ani jednego awansu.Klątwa, kalendarzowa pechowa grupa (2006: Argentyna i Holandia, 2010: Brazylia i Portugalia, 2014: Kolumbia i Grecja). Drogba do dziś nazywa tamte losowania „diabelskim spiskiem FIFA".
Drogba i wojna domowa. 2005, po awansie na mundial 2006 (pierwszym w historii kraju), Drogba klęknął przed kamerą i błagał obie strony wojny domowej o zawieszenie broni. Pięć dni później — zawieszenie broni weszło w życie. W 2007 Drogba doprowadził do rozegrania meczu kadry w stolicy rebeliantów (Bouaké) — pierwsza wizyta drużyny narodowej tam od początku wojny. Wojna formalnie zakończyła się rok później. Drogba do dziś jest w kraju traktowany na poziomie półboga. Kiedy jest w Abidżanie, zatrzymują się ulice.
Haller, rak i finał Afryki 2024. Sébastien Haller w lipcu 2022, podczas rutynowych badań po transferze do Dortmundu, dostaje diagnozę: nowotwór jąder. Operacja, cztery cykle chemii, sześć miesięcy bez piłki. Wraca do Bundesligi w styczniu 2023, strzela bramkę w drugim meczu po powrocie. Rok później, finał Pucharu Afryki u siebie — wchodzi z ławki w 73. minucie, w 81. strzela na 2:1 z Nigerią. Cały kraj klęczy. Po meczu jego matka pokazała na trybunie zdjęcie Hallera z chemio-kroplówką sprzed 18 miesięcy. „Mój syn to mistrz w każdym sensie tego słowa". Fae teraz mówi, że Haller nie jest w formie. Cała Afryka czeka na wyjaśnienie. Wyjaśnienia nie będzie.
Ekwador — Tricolor, druga obrona świata, Beccacece na sterze
Ekwador jedzie na czwarty mundial w historii (2002, 2006, 2014, 2022, no i 2026 — czyli piąty, ale jeden bym musiał przeliczyć — niech będzie piąty). Najlepszy wynik: 1/8 finału 2006 (Niemcy, przegrali 0:3). W 2022 odpadli w fazie grupowej, ale z wysoko podniesionym czołem — pokonali Katar 2:0 w meczu otwarcia (Enner Valencia zdublował), zremisowali z Holandią 1:1, przegrali z Senegalem 1:2 i wylecieli o jeden punkt. Dzielnie.
W eliminacjach do MŚ 2026 Ekwador zrobił coś zaskakującego nawet jak na własne standardy: skończył drugi w CONMEBOL, za samą Argentyną Messiego. Stracił 5 goli w 18 meczach. Pięć. To liczba, której nie miałaby reprezentacja Włochów w najlepszych czasach Catenaccio. Druga obrona świata po Maroku 2024 w PNA. Selekcjonerem jest Sebastián Beccacece — Argentyńczyk, lat 45, ekspresjonistyczny, krzyczący na ławce jak Bielsa. Wcześniej Defensa y Justicia, Racing Club, krótko Independiente. Z Ekwadorem pracuje od sierpnia 2024.
Kogo warto śledzić
- Moisés Caicedo (Chelsea).Środek pola, „motor centralny" Chelsea po rekordowym transferze za 115 mln funtów (2023, najdroższy zawodnik w historii Premier League w momencie zakupu). 24 lata, w pełni sił. To on dyktuje tempo całemu Ekwadorowi. Jeśli Beccacece ma jakąś gwiazdę — to Caicedo.
- Willian Pacho (Paris Saint-Germain). Środkowy obrońca, 24 lata. W PSG od 2024, mistrz Francji, finalista Ligi Mistrzów 2025. Jeden z najlepszych stoperów świata w swojej grupie wiekowej.
- Piero Hincapié (Arsenal). Drugi środkowy, w Arsenalu od lata 2025. Lewa noga, agresja, czyste podania w pierwszej linii. Ekwador ma najdroższą środkową obronę turnieju, po prostu.
- Enner Valencia (Pachuca, 36 lat). Kapitan, król strzelców kadry w historii (43 gole), czwarty mundial z rzędu. Pomimo wieku w klubie wciąż strzela dwucyfrówkę. W 2014 jego trzy bramki na mundialu w Brazylii to jest tu.
- Pervis Estupiñán (AC Milan). Lewy obrońca, latem 2025 przeszedł z Brighton do Mediolanu. Symbol pokolenia, które awansowało z lokalnych klubów do europejskich gigantów w ciągu pięciu lat.
Anegdotki, które warto znać
Mundial 2014, hat-trick Valencii. Brazylia, grupa, Ekwador – Honduras. Enner Valencia strzela trzy gole w jednym meczu(no, w dwóch — bo w pierwszym też strzelił). Wszystkie głową lub z bliska. Wszystkie z lewej strony. Cały Ekwador go pokochał. Trzy lata później Manchester United mówi: „weźmiemy go". United wycofał się w ostatnim momencie, wyszedł West Ham, klapa, Tigres, Fenerbahçe, Brentford, wreszcie Inter z Liverpoolu, w końcu Meksyk. Tak wyglądają kariery napastników Ekwadoru — do Manchesteru daleko, do Pachuki w zasięgu.
Kwestia karty zdrowia Castillo. Eliminacje do mundialu 2022. Ekwador zostaje oskarżony przez Chile, że ich zawodnik Byron Castillo ma fałszywy ekwadorski paszport — w rzeczywistości urodził się w Tumaco w Kolumbii. Chile chce odjęcia Ekwadorowi punktów. FIFA prowadzi śledztwo dwa lata. Wnioski: paszport ma nieścisłości, ale FIFA nie odbiera Ekwadorowi awansu, tylko nakłada karę finansową i zakaz powoływania Castillo. Castillo nie zagra w 2022. Chile wpada w furię. Sprawa ciągnie się do dziś. Wniosek: jeśli Ekwador odpadnie z grupy w 2026, ktoś w Santiago otworzy szampan.
Wysokie Quito.Stolica Ekwadoru leży na wysokości 2 850 metrów n. p. m. Reprezentacje, które przylatują tam grać eliminacje, zwykle dostają tlenoterapii po meczu. Brazylia, Argentyna, Urugwaj — wszyscy przegrali tam u Ekwadoru przynajmniej raz w eliminacjach. Pelé po jednym meczu w Quito powiedział: „nikt nie powinien grać piłki nożnej w takim miejscu". CONMEBOL próbowało wprowadzić limit wysokości — bez skutku. Ekwador swoje 11 zwycięstw eliminacyjnych do MŚ 2026 zawdzięcza w połowie gwarzom, w połowie atmosferycznym warunkom Quito.
Jak typować?
Papier mówi: Niemcy bezdyskusyjnym faworytem grupy, Ekwador i Wybrzeże Kości Słoniowej walczą o drugie miejsce, Curaçao otrzymuje rolę chłopca do bicia. Tylko że Niemcy ostatnio dwa razy z rzędu wylecieli z fazy grupowej. Jeden raz wystarczy, żeby zacząć martwić się o trzeci. Mecz Niemcy – Wybrzeże Kości Słoniowej (20 czerwca, Toronto) to potencjalnie najważniejszy mecz grupy E. Słonie w defensywie z Sangaré, Pacho-nie-Pacho czyli ich własną piątą — Nagelsmann może mieć problem.
Z drugiej strony, otwarcie grupy Wybrzeże – Ekwador (14 czerwca, Filadelfia)to klucz dla drugiego miejsca. Obie ekipy mają najlepsze defensywy w swoich federacjach. Spodziewałbym się 0:0 albo 1:0. Goli mało. Akcji jeszcze mniej. Komentatorom będzie ciężko.
A mecz Curaçao – Wybrzeże Kości Słoniowej (25 czerwca, Filadelfia)ostatniej kolejki — to potencjalnie najbardziej emocjonalna scena całej fazy grupowej. Dla Curaçao to mecz życia, niezależnie od wyniku: ich jedyny mundialowy występ na hali pełnej ludzi w kostiumie ich babci. Dla Wybrzeża — być może mecz o awans. Dick Advocaat, 78 lat, prowadzący zespół na wyspę 444 km² do meczu z czterokrotnymi zdobywcami Pucharu Afryki. To jest sceneria, której się nie scenarzuje.
Otto von Bismarck mawiał: „polityka to sztuka osiągania możliwego". W typowaniu — typowanie to sztuka nieprzewidywalnego. Niemcy wygrają 4:0 z Curaçao, jeśli wszystko pójdzie jak ma iść. A potem zremisują 1:1 z Wybrzeżem, przegrają 2:1 z Ekwadorem i znowu wszystko pójdzie w cholerę. Bo tak działa Niemiecka kadra ostatnich ośmiu lat. Bo tak działa świat.
Powodzenia, generałowie. Grupa E startuje 14 czerwca w Houston.